czwartek, 31 grudnia 2015

Futu.re - Dmitry Glukhovsky




„Futu.re”, future, przyszłość. Dmitry Glukhovsky w swojej powieści daje jej niesamowitą wizję. Nie ma w niej gwiezdnych podróży, kolonizowania planet, spotkania obcej cywilizacji. Nie ma prędkości nadświetlnych i zagrażającej człowiekowi sztucznej inteligencji. Są ludzie na Ziemi, swojej planecie. I tyle…

Jedna z tych książek, które potrafią poważnie wstrząsnąć. Pobudza wyobraźnię i każe się zastanowić: może jednak podążymy w kierunku wskazanym przez autora? Może już tam jedną nogą jesteśmy?

W dwudziestym piątym wieku naszej ery w Europie żyje sto dwadzieścia miliardów ludzi. Cała dostępna powierzchnia ziemi zabudowana została sięgającymi tysiąca pięter masywnymi wieżowcami – pod nimi zniknęło wszystko, co było tam poprzednio. Ludzie nie potrzebują już Boga, stali się mu równi – pokonali śmierć. Trzysta lat wcześniej udało się wyeliminować z ludzkiego DNA gen odpowiedzialny za umieranie. Teraz świat zamieszkują niestarzejący się trzydziestolatkowie. Każdy obywatel Europy ma prawo do nieśmiertelności, każdy ma prawo zrównać się z Bogiem. Jak to brzmi? Zachęcająco? Kusząco?

piątek, 18 grudnia 2015

Trylogia "Więzień Labiryntu" (Więzień Labiryntu, Próby Ognia, Lek na Śmierć) - James Dashner





Thomas budzi się w niewielkim, ciemnym pomieszczeniu i jedyne, co pamięta to swoje imię. Jego klatka porusza się w górę, czyli musi być jakąś windą. Kiedy owa winda wreszcie nieruchomieje, a do środka wpadają promienie słoneczne, oczom chłopaka ukazuje się mnóstwo twarzy. Sami nastolatkowie, w podobnym jak Thomas wieku. Sami chłopcy. I tak samo jak nowo przybyły nie pamiętają świata sprzed zesłania w owo tajemnicze miejsce (No, może nie wszyscy, ale o tym za chwilę).

Thomas poznaje przywódców dobrze zorganizowanej społeczności, zaprzyjaźnia się z najmłodszym z jej członków – Chuckiem, i stara się rozgryźć, o co w tym wszystkim chodzi. Znajduje się w otoczonym olbrzymimi murami miejscu wielkości siedmiu boisk piłkarskich, przez samych chłopców nazwanym Strefą (nie mylić ze stalkerską Strefą), a wokół rozciąga się Labirynt, z którego od dwóch lat nikomu nie udało się znaleźć wyjścia. Co miesiąc w Pudle przybywa jeden chłopak, zaopatrzenie dostarczane jest zgodnie z zapotrzebowaniem mieszkańców. Nie wiadomo nic o Stwórcach ani o celu, w jakim zamknięto wszystkich w tym miejscu. A w Labiryncie nocami krążą przerażający Bóldożercy. Na szczęście wrota do Strefy na noc zostają zamknięte, zapewniając Streferom bezpieczeństwo, ale biada Zwiadowcom, którzy nie zdążą wrócić przed zmrokiem.

poniedziałek, 7 grudnia 2015

Mesjasz Formatuje Dysk - Henry Lion Oldi




„Zaczyna odwaga, decyduje siła
Rozstrzyga duch.
Z nauk mistrzów”[1]


Jak umierają mnisi?

Czasem znajduję wątek, postać czy wydarzenie, które w jakimś sensie staje się dla mnie najważniejsze w całej powieści. Najczęściej przewija się TO na kartach całej książki i, moim zdaniem, nie było zamierzeniem autora (autorów), aby stało się najważniejszą częścią ich dzieła. Cóż, jako czytelnik mam prawo czytać i rozumieć książki po swojemu.

Jak umierają mnisi?

środa, 25 listopada 2015

Droga Zimnego Serca - Glen Cook



„Wszyscy ludzie popełniali złe uczynki, jeśli tylko dostrzegli szansę, że może im to ujść na sucho”*.

Długo czekałem na tę pozycję. W międzyczasie trzykrotnie przeczytałem pozostałe powieści Glena Cooka. Miałem nadzieję poznać wreszcie zakończenie cyklu „Imperium Grozy”, ale już po pierwszych stu stronach zdałem sobie sprawę, że nic z tego. Domyśliłem się, że autor nie zamierza żegnać się z tym akurat światem. Może to i dobrze?... Co ja piszę, na pewno dobrze! Z tym, że wolałbym, aby kolejna część przypominała te początkowe. Może coś o Krucjatach Nawami albo o czasach, gdy do władzy w Imperium Grozy dochodzili Książęta Taumaturgowie? A może młodość ojca Bragiego?
„Droga zimnego serca” przypomina niestety dwie poprzednie części. Co daje jej pozycję powieści niemalże bardzo dobrej. Szkoda, że tylko tyle.

poniedziałek, 16 listopada 2015

Jo.E.Rach. - Lilith. Tom 1. Dziedzictwo




Recenzja ukazała się pierwotnie w serwisie: BiblioNetka


Sha ma dość nietypowe życie. Ze względu na pracę ojca co dwa lata zmienia miejsce zamieszkania. Poza tą jedną niedogodnością, decyduje niemalże o wszystkim – od wyboru śniadania po wybór służby. Jeszcze nigdy nie zdarzyło się, żeby ojciec odmówił czegoś jedynaczce. Sha nie wie, ile mają pieniędzy i czym zajmuje się jej jedyny żyjący rodzic. Teraz dziewczyna ma szesnaście lat i z mroźnej Islandii przeprowadza się do słonecznego Cannes. Przed pierwszym dniem w nowej szkole ma sny, w których pojawia się imię: Lilith. Sha wie, że musi o tym porozmawiać z ojcem – wielokrotnie prosił, by go poinformowała, jeśli kiedykolwiek wyśni tajemnicze imię. Ale Sha postanawia poczekać. Do soboty – wtedy wszystko powie. Z tym, że przez te kilka dni wiele się wydarzy…

wtorek, 13 października 2015

III Edycja konkursu na najlepsze fanowskie opowiadanie w klimacie Metro 2033.

Witam.
Metro 2033 i kolejna odsłona konkursu na najlepsze opowiadanie.

Przyjmowanie tekstów dobiegło końca. Zgłoszono ponad sto dwadzieścia opowiadań. Teraz komisja zdecyduje, która dwunastka znajdzie się w zbiorze.

Jednak jak na metro2033.pl przystało, wszystkie zgłoszone opowiadania zostały zamieszczone na portalu.

Tym razem głosy czytelników nie mają znaczenia przy wybieraniu najlepszej dwunastki, o wszystkim zdecyduje komisja. Jak zawsze jednak wszelkie uwagi i sugestie od czytelników są dla mnie niezwykle cenne.

Nie przedłużając, oto link do mojego opowiadania:

maly.nosorozec: Dwa Szczyty Kilimandżaro


Zapraszam do lektury. Opowiadanie ma prawie 40 tys. znaków. Przygotujcie się na spotkanie ze stalkerami, na najtrudniejszą (i najgłupszą) misję świata. I na... więcej nie zdradzę.

P.S. To nie jedyne opowiadanie jakie w ostatnim czasie stworzyłem. Pozostałe trzy także biorą udział w konkursach i nie mogą być nigdzie publikowane przed ogłoszeniem wyników.
To dlatego niewiele pojawia się na malynosorozec.blogspot.com.

Drugim powodem była praca nad książką (postapo), którą skończyłem, a teraz próbuję do tekstu przekonać wydawców.

A teraz powstaje kolejna książka (tym razem fantasy), nad którą spędzę najbliższe miesiące.

Będę się jednak starał pisać także krótsze teksty. Zobaczymy co z tego wszystkiego wyjdzie.

pozdrawiam
malynosorozec


wtorek, 29 września 2015

Dary - Ursula K. Le Guin



„Prostak nie odpowiada; może słyszeć twoje słowa, lecz nie zwraca na nie uwagi; daje mu to przewagę na początku, choć nie zawsze starcza jej do końca”[1].

Na niegościnne wyżyny przybywa podejrzany gość. Surowi mieszkańcy domu Casprów przyjmują go zgodnie z obyczajem, a on szczególnie ceni sobie towarzystwo dwójki nastolatków, Gry i Orreca. Przybysz sceptycznie podchodzi do opowieści młodzieńców o darach, jakimi dysponują czystej krwi mieszkańcy wyżyn. Zwłaszcza że żaden nie jest skory do zaprezentowania ich działania. Gry ma dar przywoływania zwierząt, którego nie chce używać podczas polowań, Orrec – dar odczyniania, i to z jego powodu zgodził się na zapieczętowanie swoich oczu. Dar jest bowiem dziki i zagraża każdemu, kto znajdzie się w zasięgu wzroku chłopaka. Mieszkańcy nizin uważają ludzi z gór za czarnoksiężników i boją się ich; od wielu lat nie utrzymują z nimi żadnego kontaktu.

poniedziałek, 21 września 2015

Wolsung. Antologia tom 1

Recenzja pierwotnie ukazała się w serwisie BiblioNetka



Wolsung – przed przystąpieniem do lektury pierwszego tomu antologii ta nazwa niewiele mi mówiła. Nie jestem zaznajomiony z grami i nie zamierzam zagłębiać się od ich strony w świat Wolsunga. Mnie interesuje tylko słowo pisane.

Na okładce znajdują się słowa: „Każdy miłośnik fantastyki i steampunku odnajdzie się w barwnym i przebogatym świecie Wolsunga” – ja lubię tę pierwszą, do drugiego coraz bardziej się przekonuję, między innymi właśnie za sprawą opowiadań zamieszczonych w antologii „Wolsung”.

Zaczyna się od opowiadania Krzysztofa Piskorskiego „Archibald Compton i zaginione miasto Enli-La”, pełnego humoru i akcji, które jest znakomitym otwarciem. Poznajemy tytułowego Archibalda, kiedy na bicyklu jedzie po dachu pociągu wypełnionego przez zombie. Później dowiadujemy się, jak do tego doszło i co z tego wyniknie. Napisane bardzo dobrze i tak też się czyta od początku do końca. 9/10

środa, 9 września 2015

Rezydent Wieży. Księga 1. - Andrzej Tuchorski




 „Spośród wszystkich straszliwych dźwięków, jakie można usłyszeć, ciche ’klik’ w pradawnej świątyni należy do najbardziej przerażających” [1]

Klavres z wieży Irrum, jest tym do kogo przychodzą bohaterowie. Potrzeba magicznej mapy, broni, czy może pomocy w odczarowaniu czegoś lub kogoś? Klavres jest odpowiednim człowiekiem. Jego wieża często gości tych, o których później śpiewane są ballady, i których przygody opisują niezliczone książki.
Pomysł autora zacny, a wykonanie jest poprawne. Niestety tylko poprawne… Coś dla miłośników fantasy i gier rpg, w których „przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę”. Jeśli czytelnik jest jednym z nich istnieje szansa, że nie zmarnuje czasu.

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Dziewczyna Ognia i Cierni - Rae Carson

Tekst pierwotnie opublikowany w serwisie:

BiblioNetka


„Honorowa śmierć to mit. Wymyślony przez nękanych wojną, którzy usiłują nadać sens temu, co ich przeraża” [1]

Elisa jest księżniczką. Na swoim chrzcie została wybrana przez Boga i od tej pory nosi w pępku boski kamień. Jej przeznaczeniem jest dokonanie rzeczy wielkich, nie wie jednak jakich. Granice jej kraju nękane są przez Inviernych, ale Elisa nie ma realnego wpływu na politykę prowadzona przez jej ojca. To jej siostra jest tą, która doskonale czuje się wśród możnych tego świata, ona sama nie jest predysponowana do rządzenia. Elisa obchodzi właśnie swoje szesnaste urodziny. I wychodzi za mąż za człowieka, którego nigdy wcześniej nie widziała. Dlaczego Alejandro – król potężnego sąsiedniego kraju miałby być zainteresowany kimś takim jak ona? Przedłożyć ją ponad dziedzicząca tron siostrę?

środa, 15 lipca 2015

Kroniki Arkadyjskie - Dominik Sokołowski





„Obok chciwości to żądza jest głównym narzędziem ludzkich poczynań”[1].

Już patrząc na mapę zamieszczoną w każdej części „Kronik arkadyjskich” widzi się, że świat przedstawiony przez Sokołowskiego będzie niemalże kopią tego znanego nam z historii. Do tego nazwy, nazwiska, obyczaje, a także religie – na przykład: Soter, awatar Theosa, zszedł z niebios i żył wśród ludzi kilkaset lat wcześniej. Stąd główna religia Imperium to soterianizm, a najważniejszym obok cesarza człowiekiem w Imperium jest Patriarcha tegoż Kościoła. Ale istnieją również demony i anioły, a wszystko, o czym mówi religia, to prawda. Jest także inkwizycja. Autor opisuje nawet zejście do najgłębszych kręgów piekła. No i jeszcze magia. I Opatrzność. I Królowa Śniegu oraz jej Kay. Ogólnie odnoszę wrażenie, że w budowę swojego świata pisarz włożył sporo pracy. Widać tego efekty. Dominik Sokołowski sam siebie określa jako miłośnika średniowiecza i wszystko wskazuje, że naprawdę ma pojęcie o okresie, w jakim umieścił akcję swojej trylogii.

wtorek, 7 lipca 2015

Aleja Ślepca - Justin Peacock

Recenzja ukazała się pierwotnie w serwisie:

BiblioNetka



Duncan Riley pracuje dla najbogatszych mieszkańców Nowego Jorku. Jest dobrze zapowiadającym się prawnikiem, ma szanse w najbliższym czasie zostać partnerem w kancelarii Blake & Walcott. Jego czas zajmują obecnie: dbanie o interesy jednego z najbogatszych deweloperów w mieście – Roth Properties oraz darmowa pomoc dla rodziny Nazariów, której grozi eksmisja z komunalnego mieszkania.

Akcja „Alei ślepca” zaczyna się od śmiertelnego wypadku na budowie zarządzanej przez Roth Properties, w którym ginie trzech robotników. Sprawą zajmuje się dziennikarka śledcza Candance Snow: prowadzi prywatne śledztwo i na łamach „New York Yournal” dzieli się wnioskami z niego.

piątek, 19 czerwca 2015

Chowańce. Gwiazdy Przeznaczenia - Adam Jay Epstein, Andrew Jacobson



 Recenzja pierwotnie ukazała się w serwisie

BiblioNetka


Aldwyn jest kotem. Zwyczajnym dachowcem, który samotnie musi sobie radzić na ulicach wielkiego miasta. No, może nie takim całkiem zwyczajnym… Aldwyn doskonale umie sobie radzić. Jest sprytny, zaradny i inteligentny. Dostosował się do egzystencji pełnej niebezpieczeństw i mu dobrze w miejscu, w jakie rzucił go los. Jednak jego życie ulega zmianie. Pewien sprzedawca, któremu regularnie podjada przygotowane dla klientów ryby, wynajmuje łowcę – a ten za punkt honoru stawia sobie złapanie biednego kota. Podczas ucieczki Aldwyn gubi posiłek, ale znajduje coś ważniejszego – przyjaźń. Przez przypadek zostaje uznany za obdarzone magicznymi zdolnościami zwierzę z Maidenmeru i zostaje Chowańcem młodego Jacka. Poznaje inne niezwykłe stworzenia i musi ryzykować własnym życiem w imię miłości do swojego Zaufanego. A wszystko to dzieje się w niezwykłej krainie nazwanej Bezkresją, gdzie magia jest na porządku dziennym. Czy zwykły dachowiec poradzi sobie wśród czarodziejów, potworów, łowców? Czy uda mu się udowodnić, że z każdej sytuacji istnieje wyjście i nie trzeba wcale magii, by zostać uznanym za godnego Chowańca?

czwartek, 11 czerwca 2015

Ewangelia Krwi - James Rollins, Rebecca Cantrell


Recenzja początkowo ukazała się w serwisie:

BiblioNetka


Początek naszej ery, trwa oblężenie Masady. Obrońcy decydują się na zbiorowe samobójstwo, aby nie stać się niewolnikami Rzymian; chyba że jest jeszcze inny powód… Zanim do miasta zdążą wkroczyć najeźdźcy, ginie dziewięćset sześćdziesiąt osób. Wcześniej jednak spełnia się przepowiednia i trójka wybranych ukrywa coś w podziemiach góry, na której usytuowane jest miasto.

To początek powieści „Ewangelia krwi”. W dalszej części przenosimy się do czasów współczesnych. Na Bliskim Wschodzie prace archeologiczne prowadzi doktor Erin Granger. Jej odkrycia zostają częściowo zniszczone przez niewielkie trzęsienie ziemi, którego epicentrum znajduje się w niedalekiej Masadzie.

niedziela, 31 maja 2015

Pamięć wszystkich słów - Robert M. Wegner



„Nadzieja wcale nie umiera ostatnia, po niej do głosu dochodzą szaleństwo i desperacja.”[1]

Jeśli czytaliście poprzednie książki pana Wengera, to nie potrzeba Wam zachęty do lektury tej pozycji. A jeśli nie, to przeczytajcie tą recenzję: 
I kupcie wszystkie cztery części.

A co o samej „Pamięci wszystkich słów”? Czwarta część „Opowieści z meekhańskiego pogranicza” i odpowiedź na bardzo ważne pytanie: autor jeszcze nie kończy. Ma wiele więcej do powiedzenia, stworzony przez niego świat rozwija się, a czytelnicy mogą liczyć na kolejne części. I dobrze. Bo chociaż czwarta książka jest nieco gorsza od… Ha! Fantastyczne stwierdzenie. Kocham takie ujęcie sprawy: „Nieco gorsza od poprzedniej części” – co nie przeszkodziło mi o drugiej godzinie, mimo przekrwionych oczu i wizji pobudki o szóstej, stwierdzić, że jeszcze jeden rozdział to znakomity pomysł. I tak dwie noce pod rząd. Ale warto było. Naprawdę warto, poza tym – sen jest przereklamowany, a proza pana Wegnera nie.

środa, 20 maja 2015

Bez Litości - James Scott


„Zabijanie jest jak każde inne zajęcie, to sprawa dla fachowca”*.

„Bez litości” rzeczywiście zaczyna się tak, jak zapowiada wydawca – mocno. Bardzo mocno. A później robi się jeszcze lepiej. Autor dokonuje kilku zaskakujących zwrotów akcji. Buduje mroczny, brutalny świat. I daje solidnie stworzonych bohaterów, z ich lękami i mrocznymi sekretami.

Aż nie wiem, jak pokrótce opisać fabułę. Nie chcę zdradzić zbyt wiele, gdyż już wydarzenie, o którym czytamy na pierwszych stronach książki, wciska w fotel. To może tak: Trójka morderców zabija mieszkającego na odludziu Joraha i czworo jego dzieci. Z rzezi cało wychodzi dwunastoletni Caleb, a kilka dni później do domu wraca jego matka, Elpeth.

niedziela, 10 maja 2015

Ciemne Tunele - Siergiej Antonow




„Spróbuj tylko ich wzruszyć bajeczkami o sprawiedliwości… Garbatego dopiero grób wyprostuje” [1]

Powyższy cytat doskonale opisuje mieszkańców moskiewskiego metra opisanych w książce pana Antonowa. I tacy właśnie ludzie pasują do wizji Uniwersum stworzonego przez Glukhovskiego. O takich chce się czytać w książkach z serii Metro2033.
W ogóle całe „Ciemne Tunele” przypominają nieco oryginalne Metro. Wędrówka, wielka misja, lekko naiwny główny bohater (zwłaszcza na początku książki). Plus kilka rodzajów niespotykanych dotąd mutantów i „klimat” tuneli.

piątek, 8 maja 2015

Subiektywne listy książek, które warto znać


W serwisie BiblioNetka pojawiło się zapytanie o subiektywną listę najlepszych książek.
Podjąłem wyzwanie. Stworzyłem dwa zestawienia, do każdej pozycji dodając krótkie uzasadnienie.
Zapraszam. Jeśli jesteście ciekawi kliknijcie tu:

Lista według malegonosorozca 

 


 


poniedziałek, 4 maja 2015

Wierni Wrogowie - Olga Gromyko



 “Tam gdzie nas się boją, my się nie mamy czego bać!”[1]

„Wierni wrogowie” są dla wielbicieli literatury fantasy. Dla miłośników magii i miecza. Dla lubiących czytać o elfach, driadach, krasnoludach, trollach, smokach, wilkołakach. To właśnie, w mniejszych lub większych dawkach, proponuje nam Olga Gromyko. I jeszcze kwestię ratowania świata, a przynajmniej tej jego części, gdzie znajdują się bohaterowie, dużą dawkę humoru oraz nietypową drużynę „bohaterów”, która wspólnymi siłami będzie musiała powstrzymać działającego z ukrycia przeciwnika. Ale cóż to za drużyna! Oddam może głos samej autorce:

„Wygnany czarownik, który nie jest zdolny by wyczarować cokolwiek sensownego, żeby nie zemdleć na miejscu…
...smok uciekający przed przerośniętymi wilkami…
...niedorostek z gruźlicą
… dziecko…
...i wilkołak z paskudnym charakterem”[2].

wtorek, 28 kwietnia 2015

Opowiadania warte uwagi.



„- Za przyzwoleniem – rzekł Drogosz - nie jestem waszym sługą, ale Wolnym. Nie rozkazujcie, ale proście.
Rycerz uderzył jak tur. Po prostu złapał Drogosza pod szyję, pchnął, aż chłopak uderzył plecami w drzwi.
-Słuchaj, kabanie, na świńskiej gnojowicy poczęty! – ryknął mu w twarz. – Ja, Jaksa z Drużyców, nie proszę, nawet kiedy się modlę.”


Ostatnimi czasy nie brakowało w wybieranych przeze mnie lekturach mocnych, bezkompromisowych  postaci. Tak myślałem. Byłem o tym święcie przekonany. Ale niedawno kupiłem najnowszy numer Nowej Fantastyki. Zachęciło mnie jedno nazwisko na okładce: Komuda.
Tekst zajmuje tylko dziesięć stron, z czego ostatnie dwie wyraźnie zwalniają tempo. I na dodatek dostajemy otwarte zakończenie. Dodajmy to tego specyficzny język jakim pisze autor - Ten znany z „Galeonów Wojny” czy „Samozwańca”. Nie jest to opowiadanie łatwe i przyjemne. Jest brutalne i prawdziwe. I jakąż ten tekst ma siłę! Ta bezkompromisowość, ta moc bijąca od postaci, te opisy. Po prostu Jacek Komuda w najlepszej formie, i to w wersji fantasy. Chce się krzyknąć: Więcej! I mieć nadzieję, że rzeczywiście jest to część czegoś większego, co niedługo dostanę w swoje ręce.
Na tą chwilę „Wizgun” jest moim kandydatem na najlepsze opowiadanie tego roku. Dla niego warto zaopatrzyć się w NF numer 05 (392) 2015.


A na szortalu znalazłem taki oto tekst:
Także mocny. Także wciągający. Autorem jest pan Adrian Turzański. "Kości" to krótka forma o bliskiej mi tematyce postapokalipsy, udowadniająca, że autor pisać potrafi. Co prawda brakuje mi mocnej końcówki, ale myślę, że tekst jest zdecydowanie warty uwagi.

Pozdrawiam
malynosorozec

wtorek, 21 kwietnia 2015

Ostatni dzień pary - Praca Zbiorowa




„Ostatni dzień pary” to antologia opowiadań konkursowych utrzymanych w klimacie postapokalipsy lub steampunku. Teksty powstawały z myślą o zlocie miłośników fantastyki Krakon 2013. Ustalony limit znaków wynosił dziesięć tysięcy. Motywem przewodnim całego zbioru był oczywiście Kraków. Często w tekstach przewija się, z dobrym efektem, motyw smoka.

Co z tego pomysłu wyszło? Całkiem zgrabny zbiór, który czyta się dobrze i który nieraz potrafi zaskoczyć. W tym właśnie upatruję największą zaletę „Ostatniego dnia pary” - w zaskoczeniach. Odnoszę wrażenie, że większość autorów postawiła na mocne, niebanalne zakończenie. Postarali się wciągnąć czytelników jak najbardziej w swoje literackie uniwersum, a potem: bum! Końcówki kilku opowiadań naprawdę wciskają w fotel.

środa, 15 kwietnia 2015

KACastrofa - Milton Crawford




Pozycja, o której piszę, jest książką kucharską. Wbrew temu, co napisano na okładce albo temu, co można znaleźć na jej temat w internetowych opisach. To ubarwiona książka kucharska, i kropka. Owszem, na pierwszych stronach figuruje test (jakich pełno znajdziemy w internecie) mający pomóc ustalić, jaki mamy typ kaca, dalej następują szczegółowe opisy jego poszczególnych rodzajów (najmocniejszy punkt w dziele pana Crawforda), a wreszcie coś (zwykle humorystycznego) o samych przepisach (w jakich okolicznościach autor je poznał, jak najlepiej podawać danie itp.) Plus kilka cytatów, w rodzaju tego: "Że też ludzie mogą do ust przyjmować wroga, co ich okrada z rozumu! Uciechy, rozrywki, hulanki na to są, aby nas obracały w bydlęta!"*. I na koniec krótki opis idealnego dnia na kacu według Miltona Crawforda.

sobota, 4 kwietnia 2015

Szepty Zgładzonych - Uniwersum METRO2033


Przypominam:
Ósmego kwietnia w księgarniach pojawi się książka pod tytułem "Ciemne Tunele", a darmowym do niej dodatkiem będzie zbiór opowiadań "Szepty Zgładzonych". Zbiór wyjątkowy bo napisany przez polskich fanów Uniwersum METRO2033.

sobota, 28 marca 2015

Wola Nieba - Artur Lundkvist




„Granice nie są nigdy pewne i ostateczne, dopóki istnieje świat poza nimi”[1].

Temudżyn, czyli ten, który stał się Czyngis-chanem, wielkim Wodzem wszystkich Mongołów. Nikt nie mówił o nim ani do niego inaczej niż po prostu: Chan. Kiedy ludzie za jego życia wypowiadali ten krótki tytuł, nie mogło być wątpliwości, kogo mają na myśli. Na wschód, zachód, północ i południe wciąż wyruszały wyprawy pod wodzą niezwyciężonego wojownika. Pamięć o nim jeszcze długo będzie wywoływać w ludziach szybsze bicie serca.

piątek, 20 marca 2015

Ciebie nie ma...

Bardzo surowy tekst

Wiem, że przydałaby się jeszcze korekta. Albo pięć. Można było rozwinąć, dodać bardziej Was wciągnąć. Wiem, że z tej historii można by wyciągnąć znacznie więcej, ale...
Dobrze jest tak jak jest.
Po miesiącach prób pisania dłuższych tekstów, które może kiedyś ujrzą światło dzienne, potrzebne mi było napisanie właśnie czegoś takiego.
Zapraszam do lektury.


Ciebie nie ma...


Środa, szesnasty dzień grudnia, godzina 15:05. Wyszedł z domu, skierował się do samochodu. Szarej Skody. Starej, na pewno co najmniej piętnastoletniej. Niezbyt czystej, ale na pewno nie był to wrak. Ot, samochód na miarę jego możliwości. Wydawał się być w dobrym stanie technicznym, mimo mrozu odpalił od razu po przekręceniu kluczyka. Z tyłu na stałe zamontowany był fotelik. Taki dla dzieci pomiędzy dziewięć a dwadzieścia pięć kilogramów. Nasz bohater… nie wiem nawet jak ma na imię, będę mówił tylko: On, albo bohater. Więc On kieruje się prosto w stronę jednego z prywatnych przedszkoli w rodzinnym mieście. Kilka minut krąży w poszukiwaniu miejsca parkingowego, po czym ociężałym krokiem wchodzi do budynku. Nie ma go kilkanaście minut. Kiedy wychodzi – sam – jest wściekły, biegnie do auta, zatrzaskuje drzwi, rusza z piskiem opon. Dopiero później miałem okazję zobaczyć co stało się w środku przedszkola.

czwartek, 12 marca 2015

Opowieści z meekhańskiego pogranicza - Robert M. Wegner




„Dobrzy ludzie zabijają dobrych ludzi.
Nie tak wygląda świat w opowieściach bardów”[1].

Ogłaszam: Jeśli szukacie mocnej, twardej fantastyki: to jest to.
Jeśli szukacie po prostu dobrej fantastyki: to jest to.
Jeśli szukacie po prostu dobrej książki: to jest to.
Jeśli chcielibyście rozpocząć przygodę z fantastyką: to jest to.
Jeśli fantastykę macie w głębokiej pogardzie i nic Was do niej nie przekona: nie czytajcie, nie chcę, żebyście później psioczyli na jedne z moich ulubionych książek.

poniedziałek, 9 marca 2015

Szepty Zgładzonych - Opowiadania polskich fanów Uniwersum Metro2033


Wydawnictwo Insignis postanowiło zrobić niespodziankę fanom Uniwersum Metro2033. 8 kwietnia do sprzedaży wejdzie książka "Ciemne Tunele" a dodatkiem do niej będzie zbiór trzynastu opowiadań napisanych przez polskich fanów. Początkowo miał być darmowy e-book (też będzie dostępny) a tu takie zaskoczenie.
Dwa z owych trzynastu tekstów są mojego autorstwa.
Czytałem wszystkie opowiadania (są dostępne na stronie metro2033.pl), ale z recenzją wstrzymam się do momentu aż dostanę egzemplarz w swoje ręce (ma być korekta tekstów i takie tam).
Już teraz mówię, że większość opowiadań stoi na naprawdę wysokim poziomie.
Zapraszam Was 8 kwietnia do sklepów. Kupując "Ciemne Tunele" dostaniecie gratis "Szepty Zgładzonych".
Pozdrawiam
P.S. Wszystkie moje opowiadania - nie tylko te związane z Metro2033 - znajdziecie w odpowiedniej zakładce na górze strony. Zapraszam do lektury.

malynosorozec

sobota, 28 lutego 2015

Trupiarz - Ian Weir





„Nienawiść to zawsze bardzo potężny motyw. I na swój sposób czysty. W przypadku nienawiści zawsze się wie, na czym się stoi"[1].

Próby przywrócenia zmarłych do życia opisane w pełen domysłów i niedomówień sposób, cały czas trzymające czytelnika w niepewności, zadającego sobie pytanie: czy naprawdę udało się ożywić martwe ciało?

Środowisko chirurgów i ich sposoby na poznanie ludzkiego ciała. Wykopywanie trupów. Śledzenie losów dawnych pacjentów, aby po ich śmierci poznać efekty, jakie w perspektywie czasu przyniosło leczenie. Operacje, sekcje zwłok i ciągła obecność Starego Kościeja.
Wszystko brutalne, ale jakże prawdziwe.

wtorek, 17 lutego 2015

S.T.A.L.K.E.R. - Gówniarz



I trzecia ostatnia już próba zmierzeniem się z Uniwersum S.T.A.L.K.E.R.
W takiej formie została wysłana na konkurs do Fabryki Słów.
Dla zainteresowanych Uniwersum (gry, książki) polecam stronę: http://stalker.pl/ i tamtejsze forum (Jest tam także dział z opowiadaniami fanów).

 

Gówniarz


Dwie postaci odwracają się gwałtownie w momencie kiedy ciszę przecina okrzyk pełen bólu. Na widok padającego ciała z męskiego gardła wydobywa się cichy jęk. Nie trwa długo - kolejne świeże zwłoki dla ozdoby tego fragmentu świata. Piętnaście metrów dalej kobieta nie jest w stanie powstrzymać krzyku - następny trup o wykrzywionej przerażeniem twarzy. Kolejne piętnaście metrów i jeszcze jedno ciało ciężko pada na ziemię, tym razem bezgłośnie.

poniedziałek, 2 lutego 2015

Człowiek


Świat stworzony przez braci Strugackich, znany z książki "Piknik na skraju drogi", gier i książek z Uniwersum S.T.A.L.K.E.R.
A poniżej moja druga próba odnalezienia się w owym świecie.
Opowiadanie o Człowieku w Strefie.
Zapraszam.

Człowiek


Kazał mówić na siebie Człowiek. Velikan Człowiek.
„Kim ty jesteś?” – Te słowa uratowały mi życie. Gdybym zareagował inaczej, zabiłby mnie tak jak innych. To jest właśnie jedna z tych rzeczy, nad którymi on nie panuje.

piątek, 23 stycznia 2015

Skrzynia Władcy Piorunów - Marcin Kozioł


 

“Wielu rzeczy, które stworzył Tesla, ludzie nie potrafili zrozumieć, dopóki nie zobaczyli działającego prototypu. Jemu wystarczyła do tego wyobraźnia”[1].

Nikola Tesla – ekscentryk, geniusz, wielki wynalazca. Nazywany Władcą Piorunów. W pierwszej części „Detektywów na kółkach” – nowej serii dla młodzieży – odegra ogromną rolę. Z ciekawej strony poznamy jego dzieciństwo i późniejsze życie. Autor najwięcej miejsca poświęca okresowi, kiedy Nikola miał tylko pięć lat. Już wtedy objawił się jego geniusz, co Marcin Kozioł barwnie opisuje.

sobota, 3 stycznia 2015

Anielski Śpiew - Adrian Turzański



“Wiara, miłość, nadzieja, honor czy uczciwość. Wszystko przepadło na pastwę brzęczących miedziaków lub papierka z bohomazem i liczbą.” [1]

Apokalipsa. Otwarcie bram piekła. Czerech Jeźdźców. Ostateczna wojna dobra ze złem. Temat, z którym na pewno nie raz się spotkaliście. Książka pana Turzańskiego pod kilkoma względami jest jednak inna niż to, co dotąd znaliście.

Po pierwsze inny jest pomysł na Koniec Świata. Apokalipsa jest nietypowa.

Oto bowiem Boga nie ma już wśród niebiańskich chórów. Umarł czy po prostu porzucił swoje dzieło? Aniołowie są podzieleni. W niebie powstają rywalizujące ze sobą frakcję. Na przeciwko siebie stają: skryba i głos Boży - Metatron i chcący za wszelką cenę rozpocząć Apokalipsę archanioł Gabriel. A Michał - ten, który miał dzierżyć miecz zdolny do pokonania Lucyfera, sprzeciwia się proroctwom i na Ziemi próbuje odnaleźć swojego Boga. Jednak najpotężniejszy z Archaniołów nie będzie mógł długo trzymać się na uboczu. Rozpoczyna się gra, której stawką jest coś więcej niż życie wszystkich ludzi i aniołów.