poniedziałek, 29 września 2014

Plan Wymierania - Jarosław Błotny


"Zaczniemy w miejscu, które, być może, tylko dla mnie jest początkiem. Spotkamy się w czasie, który, być może, wyda się wam zupełnie przypadkowy. Kiedy jednak przypadek nosi głębokie piętno przeznaczenia, każde miejsce na początek jest dobre, a każdy czas jest właściwy. Kiedy zmierza się do zbawczego końca, każda chwila jest warta opowieści"[1].

Czym był dla mnie "Plan wymierania"? Lekturą wymagającą, skomplikowaną, aczkolwiek wartą zwiększonego wysiłku myślowego. Prawdziwą ucztą dla wyobraźni. Autor stworzył naprawdę intrygującą wizję alternatywnego świata. Mającego wspólne korzenie z tym, w którym żyjemy. Jest tu wiele odniesień do antycznej Grecji i przede wszystkim do Imperium Rzymskiego. Lubię myśleć, że to dalsze losy świata przedstawionego w "Oium ludu rzymskiego" ("Wergeld królów" i "Purpura Imperatora")

piątek, 12 września 2014

Diamentowy Plac - Merce Rodoreda




“... byłam tak bardzo, tak śmiertelnie wyniszczona, że opisać tego nie można, a przecież trzeba było żyć...” [1]

Lata trzydzieste dwudziestego wieku. Hiszpania. Barcelona. Diamentowy plac. To tutaj zaczyna się opowieść Natalii. Zaczyna się od poznania przystojnego Quimeta, który wkrótce zostanie jej mężem. Dla młodej dziewczyny rozpoczyna się nowy etap w życiu, a my - czytelnicy - będziemy jej towarzyszyć przez kolejne lata. Razem z nią poznamy różne smaki życia. Od radości poprzez obojętność, aż po przepełnioną rozpaczą rezygnacje.

niedziela, 7 września 2014

Nieważne...

Tym razem krótko i mam nadzieję, że treściwie.
Znów próba ukazania emocji.
Próba wcielenia się w kogoś.
W człowieka, który...
A zresztą sami się przekonajcie.



piątek, 5 września 2014

BiblioNetka - Chwalę się.






Chciałbym się kolejny raz pochwalić. Dostałem ostatnio maila, który zaczynał się tak:

"Dzień dobry,
Dziękuję za udział w rekrutacji. Bardzo chętnie nawiążemy z Panem współpracę recenzencką."


I dalej dużo szczegółów technicznych.

Pozdrawiam
malynosorozec

wtorek, 2 września 2014

Metro2033. Chwalę się.



Pochwalę się tym, że w przyszłorocznym e-booku z fanowskimi opowiadaniami umieszczonymi w Uniwersum Metro2033 będą dwa moje teksty:

Wyniki Konkursu na opowiadanie osadzone w Uniwersum Metro2033


Własnie ogłoszono wyniki drugiej tury konkursu.
Przed nami jeszcze kolejne dwa etapy. Może znajdzie się czas, żeby coś napisać?

A tutaj dla przypomnienia moje opowiadania:



Zapraszam także na metro2033.pl gdzie przeczytacie opowiadania innych zdolnych miłośników Uniwersum Metro2033.

pozdrawiam
malynosorozec

poniedziałek, 1 września 2014

Piąta Góra - Paulo Coelho



“ - Jak możemy dokonać rzeczy niemożliwej?
- Z entuzjazmem.” [1]


Przeczytanie ponownie “Piątej Góry” było swego rodzaju eksperymentem z mojej strony. Wiele jest pozycji, które czytałem kilkukrotnie na przestrzeni kilkunastu lat. Jedne wywołały we mnie dokładnie takie same odczucia jak przed laty. Inne wypadały gorzej, w jeszcze innych udało się odnaleźć nową jakość, niektórym, uznanym niegdyś za słabe, dałem drugą szansę i nie pożałowałem. Ale nigdy nie było tak jak z “Piątą Górą” pana Coelho. Na chwilę obecna mówię: porażka. W każdym niemal aspekcie. I nie, nie jest mi głupio, że kiedyś zachwycałem się czymś, przez co teraz ciężko jest mi w ogóle przebrnąć. Ludzie się zmieniają, stają się mniej naiwni, bardziej cyniczni...