poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Wystarczy Chcieć


"Może by tak jednak napisać następnym razem coś bardziej radosnego a nie tylko same przygnębiające teksty ?" - tak napisał mi pewien czytelnik. A przecież nie mam tylko przygnębiających tekstów (tak sądzę).
A ten, który teraz Wam przedstawiam będzie pozytywny.
Będzie o człowieku, który zmienia się na lepsze.
Będzie o tym, że wszystko jest możliwe.
Będzie o czerpaniu radości z życia.
Będzie nawet o spełnieniu najskrytszych pragnień.
Zapraszam.

 

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Trzech Panów W Niemczech (Tym Razem Bez Psa) - Jerome K.Jerome




„Gdyby obrana przeze mnie droga prowadziła tam, dokąd powinna, na pewno dotarlibyśmy tam, gdzie chcieliśmy.” [1]

Harris, Jerzy i J. potrzebują odpoczynku. Chcą pobyć chwilę z dala od swoich rodzin, zregenerować siły na łonie natury. I chociaż miło wspominają swoją wyprawę po Tamizie, to jednak tym razem nie wchodzi w grę nic co ma związek z wodą. Decydują się na wyprawę rowerową po Schwarzwaldzie. Przekonują swoje szanowne małżonki (w jednym przypadku ciotkę) i wyruszają na kolejną przygodę (tym razem bez psa).

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

O Co Kaman?


Witam.
Poniższy krótki tekst został napisany w 2009 roku. Wygrzebałem go akurat z szuflady i lekko odświeżyłem.
Dedykuje tym, którzy pamiętają wydarzenia, które doprowadziły do napisania niniejszych słów.
A także tym, którzy będą towarzyszyć mi, kiedy niebawem po dłuższej abstynencji ponownie będę próbował znaleźć odpowiedź na pytanie zawarte w tytule.
I to jest powód dla, którego dzielę się z Wami poniższym tekstem.
Upijamy się oczywiście radośnie, gdyż powód jest zaiste zacny.
To jeszcze trzecia dedykacja, dla tych, którzy towarzyszyli mi w podobnym świętowaniu jakieś dwa lata, siedem miesięcy i dwa tygodnie temu.
I to tyle. 
Pozdrawiam.
malynosorozec

wtorek, 5 sierpnia 2014

Glen Cook





Człowiek, który upodobał sobie zabijanie. Ba, on wręcz morduje na masową skalę. Sprawia, że nikt nie może czuć się bezpieczny, nad każdym wisi topór. Ale to nie najgorsze z jego przewin… Najgorsze jest to, że nie daje spać po nocach, ponieważ w jego przypadku bardzo dobrze działa zasada „Jeszcze jednego rozdziału”.

Jego książki to fantasy, w której główną rolę zwykle odgrywają krwawa walka z udziałem jeszcze krwawszych czarów. Dla tych, którzy lubią brutalne, militarystyczne fantasy (jeżeli w ogóle istnieje takie pojęcie) książki pana Cooka są idealną lekturą. (Autor ma na koncie jeszcze dwie serie science-fiction – czterotomowe „Starfishers” i trzytomowe „Darkwar”, niestety do tej pory nie wydane po polsku.) W naszym ojczystym języku mamy cztery cykle:

piątek, 1 sierpnia 2014

Chaos Kontrolowany - O. Za Późno?

Przedstawiam Wam krótki tekst będący częścią większej, planowanej przeze mnie opowieści.
Właściwe rozdziały zaczną pojawiać się we wrześniu (chyba, że wydarzy się coś co temu przeszkodzi, różnie bywa).
Zapraszam.
P.S. W rzeczywistości nie jest jak u Clarke'a, ale to wyjaśni się w dalszych częściach.

Zapraszam.