sobota, 30 listopada 2013

Największy Strach

            

Jestem na rynku i widzę ogromną klatkę z bardzo dziwnym zwierzęciem w środku. Nie potrafię powiedzieć do jakiego gatunku należy ten stwór. Jestem pewien , że jest drapieżnikiem, chociaż wygląda tak spokojnie. Nie szczerzy kłów, nie warczy, nie wydaje się agresywny. Wodzi wokół wielkimi oczami. Zatrzymuje spojrzenie na mnie. Na dłuższą chwilę. Nie mogę oderwać wzroku od tych hipnotyzujących oczu. Wydają mi się bardzo inteligentne. Ale co dziwne, nie robi mi się żal tego dziwnego zwierzęcia. Nie obchodzi mnie wcale jego los. Myślę tylko: „Jeśli ktoś ma być uwięziony, to lepiej on niż ja”.

poniedziałek, 25 listopada 2013

Luna To Surowa Pani - Robert A. Heinlein



„Dorosłość zdefiniować można jako wiek, w którym dowiadujemy się, że musimy umrzeć… i przyjmujemy ten wyrok ze spokojem.”

Jedna z najlepszych książek science-fiction w historii (moim skromnym zdaniem). Napisana ponad 40 lat temu, ale cały czas aktualna. Daje przyjemność podczas czytania i zmusza do myślenia. Czy potrzeba czegoś więcej?
Ale od początku…

czwartek, 21 listopada 2013

Manow3 - Zapiski Czasu Próby


Przedstawiam wam trzy krótkie teksty powstałe w trudnym czasie.
Autorem jest Manow3. Człowiek wielu talentów i o wielkiej sile woli.
Myślę, że warto poświęcić kilka minut...


poniedziałek, 18 listopada 2013

Ręka Sięgająca Poza Grób



Zachód słońca w górach. Coś wspaniałego… Cisza i spokój. Niczym niezmącona harmonia świata. Piękno w czystej postaci... Jednak postać, na którą padają ostatnie promienie słońca całą swoją uwagę skupia na kartce trzymanej w rękach. Czyste, błękitne oczy przebiegają powoli po nierówno skreślonych linijkach…

            Adam... Tak dałem Ci na imię mój synu. Symbolicznie. Ponieważ jesteś moją ręką sięgającą poza grób. Nadzieją na przyszłość. Odkupieniem.