środa, 10 lipca 2013

Wergeld Królów - Jarosław Błotny


"W ciszy tym bardziej donośnie zabrzmi moje wezwanie do nieskrępowanego wyrażania myśli."

Marek Lentiwiusz Katella - rzymski dowódca, który znalazł sposób na zakończenie Expeditio Germanica Tertia, zyskując uznanie samego cezara. Zostając namiestnikiem nowo zdobytej prowincji zawiera pokój z barbarzyńcami, których pokonał. Staje się jednym z nich. Ale to nie koniec podbojów. Cezar zbiera największa armię w historii Rzymu, chcąc przesunąć granicę Imperium aż do mitycznego Oceanu Sarmackiego...

Wizja Rzymu innego niż ten znany z podręczników. Rzymu, na czele którego stoi genialny następca Marka Aureliusza - Kommodus. Rzymu, w którym legioniści korzystają z samopałów, lunet i kompasów. Rzymu, w którym nauka pozwala na wynalezienie między innymi prasy drukarskiej, a miasta Imperium rozkwitają.

Najmocniejszym punktem książki jest skonfrontowanie filozofii z religią. Greccy filozofowie nie pozostawiają suchej nitki głównie na nowo powstałym kulcie zbawiciela Christosa. Bardzo ciekawie pokazane relacje miedzy cywilizowanym Imperium Rzymskim a szeroko pojętym Barbaricum. Fantastycznie przedstawiona kampania wojenna.
Na zdecydowany plus główna postać - rzymski legionista, który w krótkim czasie staję się jedną z najważniejszych osób w Imperium. I oczywiście Kommodus - wizjoner, dzięki któremu Rzym jest silny jak nigdy.
Książkę czyta się bardzo dobrze. Płynnie napisana. Pobudza wyobraźnie. Zmusza do myślenia.
Najlepsza książka (wraz z drugim tomem) o Imperium Rzymskim. Zdecydowanie warta polecenia.


10/10

"Dla mnie teraźniejszość jest ważniejsza niż przyszłość, albowiem w niej wykluwa się to, co oglądać będą następne pokolenia."

"Prawdziwa pamięć to taka, która wybiega ku przyszłości."

"Język prawdy musi być prosty. Jeśli taki nie jest, otwiera drogę do kłamstwa."

"Wojna niesie ze sobą wyłącznie swoje przyzwyczajenia, które nie mają nic wspólnego z hasłami wypisanymi na sztandarach."

"-Może wcale nie chodzi o to, żeby to coś znaleźć, lecz żeby ciągle szukać?
-Nie licząc na powodzenie?
-Nawet więcej. Nie mając żadnej nadziei na nagrodę."

"Na straży prawdziwego człowieczeństwa stoi coś oczywistego - wolność myślenia, czyli prawo do zadawania pytań i poszukiwania odpowiedzi."


malynosorozec 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz