środa, 10 lipca 2013

Limes Inferior - Janusz A. Zajdel




"Jeśli możesz pozwolić sobie na to, by nie liczyć uderzeń fali i upływających chwil, jeśli upływ czasu nie wywołuje paniki w twoim umyśle – jesteś naprawdę szczęśliwy"

Wizja społeczeństwa z pozoru doskonale zorganizowanego. Świat gdzie pracują tylko nieliczni (najinteligentniejsi). Gdzie wszyscy maja zapewniony godny żywot (chociaż niektórzy bardziej). Gdzie przede wszystkim liczy się umysł człowieka.

Podążamy za bohaterami żyjącymi na marginesie. Poznajemy miejscowy półświatek i dowiadujemy się, że nie wszystko jest tym czym się wydaje...
Uwaga dla wydawcy: Nie piszcie z tyłu książki o czymś o czym dowiadujemy się dopiero pod koniec. Wiem, ze można się tego domyślić w pewnym momencie, ale o to właśnie chodzi. Żeby samemu do tego dojść. Wstyd Supernova, wstyd.

8/10

"Nieraz mogli się przekonać różni późniejsi władcy, że otrzymawszy sam chleb, lud niechybnie zapyta zaraz o masło i wędlinę, bojkotując najatrakcyjniejsze nawet igrzyska"


malynosorozec 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz